23 lis 2015

L'OREAL TRUE MATCH

Hej,od kiedy na instagrama wstawiłam zjdęcie mojego nowego podkładu (KLIK) padła lawina pytań typu: "Zrobisz recenzje? Prosze, jestem bardzo ciekawa.." Szczerze powiem, że bardzo się ucieszyłam. Zacznijmy od tego, że czaiłam się na ten podkład od baaardzo dawna.
Powód jest pewnie wszystkim znany.Podkład ten ni jest jakiś super tani (kosztuje ok.60 zł w rossman). Ale trafiła się super okazja, otóż -49% na kosmetyki do twarzy czyli podkłady,pudry...
Ucieszyłam się ogromnie! Od razu pojechałam kupić i się nie zawiodłam! Kupiłam go w sobotę, recenzja miała pojawić się w zeszły poniedziałek ale jakby nie miałam określonego zdania. Teraz mam :D 
Na początku nie byłam jakoś super zadowolona,sama niewiem czemu. Teraz jest poprostu ideaaalnie!!Dużym + jest napewno BRAK problemu z odcieniem. Ja mam dosyć bladą twarz i często mam problem z pomarańczową twarzą :(. Wzięłam odcień 1N Ivory i jest OK. Napewno za krycie jest następny +. Zaczerwienia zostają przykryte.
   Co obiecuje producent?
"Podkład idealnie dopasowujący się do koloru i struktury skóry.
Zawiera mineralne pigmenty. Idealnie dopasowuje się do odcienia i tonacji skóry. Kremowa konsystencja bardzo łatwo się rozprowadza dla idealnego krycia bez efektu maski"
 Ze wszystkim mogę się zgodzić. Nie daje efektu maski co jest fajne :) Czy się dopasowuje do koloru skóry? Tak. Wszystko na tak oprócz ilości podkładu ( 30 ml) i ceny. Ma fajną, wygodną pompkę co zapewnia lepszy komfort przy malowaniu :) Ja używam zazwyczaj niecałą 1 pompkę (nie wyciskam całej) i starcza mi na 8h w szkole :) Kosmetyk nakładam dłońmi i nie ma żadnego problemu, fajnie zgadza się z moją cerą :D
   JEŚLI SZUKASZ JAKIEGOŚ PODKŁADU KTÓRY JEST WYDAJNY, ZAKRYJE TWOJE NIEDOSKONAŁOŚCI, NA KTÓREGO CAŁY CZAS SĄ PROMOCJE (w rossmanie), JEST DOSTEPNY, JEST IDEALNY MYKAJ DO NAJBLIZSZEJ DROGERII I CHWYTAJ Z PÓŁKI NOWĄ FORMUŁĘ L'OREAL TRUE MATCH!!



Mam nadzieję, że troszkę pomogłam :) Jak masz jakieś pytania pisz w komentarzu lub na oliwiaszwed15@gmail.com :*
Dbaj o soszjal: KLIK

11 lis 2015

15 LAT TEMU



               
                
 7/11/2015
 Dokładnie 15 lat temu, w Obornikach Wlkp. w pewien pochmurny, jesienny dzień, chwilę po godzinie 22:30 na świat przyszła mała (2,9 kg) , zdrowa i czarnowłosa dziewczynka (tak teraz mam jasne włosy) . Ciężko opowiadać mi o tak wczesnym dzieciństwie. Ze zdjęć mogę wywnioskować, że byłam wielką pieszczochą, która mogłaby się tylko przytulać i leżeć z mamą lub tatą.  Z opowieści wiem, że byłam bardzo grzeczna (co teraz ciężko powiedzieć hehe), cały czas spałam, jadłam itd… Bałam się wchodzić pod stół czy na fotel haha.
A teraz? Teraz przede mną naprawdę trudna decyzja, najtrudniejsza w  moim dotychczasowym życiu. Czyli wybór szkoły ponad gimnazjalnej - liceum czy technikum? Jaki kierunek? Iść na studia? Co potem? A co jak nie znajdę pracy? A co jak mi się nie uda?
Chciałam nawet dla Was takiego posta przygotować ale sama najpierw muszę się ogarnąć z tym tematem.
Nie mogę pojąć jak szybko mija ten czas. Jak patrzę na jakieś małe dzieci to myślę sobie ‘’Jeszcze niedawno to jaka taka byłam. Niech ten czas wróci’’ Mimo, że lubię być już  prawie  dorosła, mieć ‘’odblokowane’’ co nieco to jednak boję się tej ‘’różowej’’ dorosłości, decyzji które mnie czekają.
Czas mija, ale w zamian za to dostajemy masę emocji, wspomnień, nowych doświadczeń, nowych znajomości i nowych prób, które pokażą nam nasze słabości.. Dorastanie jest trudne. Bycie nastolatkiem jest trudne. Jednak po tylu załamaniach i łzach przekonałam się, że nie muszę być idealna dla wszystkich wokół. Chcę być idealna dla siebie i kochać siebie z moimi foszkami i szybkimi zmianami nastroju. Jestem sobą i pragnę być taką już do końca. Tego wam też życzę ;)
Trzymajcie się
 P.S: czuję się staro :D



STATISTIC

FOLLOWERS